niedziela, 2 lutego 2014

rozdział 8

-Czy mógłby mnie ktoś zaprowadzić do łazienki?- zapytałam
-Jasne chodź - powiedział Louis, a Zayn popatrzył na niego- Zayn dlaczego tak dziwnie patrzysz i czego ty odemnie chcesz?
- Nic - powiedział i podniósł ręce do góry
Szliśmy korytarzem, gdy Louis zapytał
- Podoba Ci się u nas?
-Tak jest pięknie
-Wiem 
-Skromny jesteś
-Wiem - powiedział i zaczął się śmiać
-Ale ty masz zajebiste spodnie
-Wiem bo są moje
-Nom
-Proszę tu jest łazienka, trafisz czy poczekać 
-Trafię idź
-Ok
Weszłam do łazienki omyłam twarzi ręce z mąki i obczepałam się z niej. Wyszłam a przy drzwiach stał Zayn
-Oooo co tu robisz?- zapytałam
-Przyszedłem po Ciebie
-Aha- odpowiedziałam a on połażył swoje ręce na mojej talii i przytulił się. Nie powiem podobało mi się ale coś mi mówiło że nie mogę
-Co ty robisz?- zapytałam
-Przytulam się do swojego Misia
-Zayn - powiedziałam i odepchnełam go
-Ale JESZCZE
-A nie pomyślałeś że może mam chłopaka
-A masz?
-Nie
-No to widzisz
-No dobrze chodź już
Złapał mnie za rękę chciałam ją wyciągnąć ale za mocno trzymał. Odsunął drzwi i zobaczyłam małą scenę, pełno instrumentów, na ścianach wisiały niektóre ich nagrody no i oczywiście chłopaków i Julię. Niall brzdąkał na gitarze. Jula siedziała na wysokim krześle ja usiadłam koło niej. Zaczeli się wygłupiać, zachodziłyśmy się z Julią ze śmiechu.
-Niall włącz podkład- powiedział Liam
Włączył i zaczeli śpiewać piosenke "Kiss You", później "Irresistible" , "One Thing" i inne. Popatrzyłam na zegarek było już po 20. Zayn zaproponował
-Zostańcie u nas na noc 
-Nie wim czy możemy- powiedziała Julia 
-Możecie jakoś się pomieścimy- powiedział Harry 
-W końcu to willa- dodał Louis
- No to ok, ale zadzwonie do mamy żeby się nie martwiła
- Ok
Wyszłamna korytarz zadzwoniłam do niej i powiedziałam, że zostajemy u chłopaków, nie chętnie ale zgodziła się. W końcu jesteśmy już dorosłe. Weszłam zpowrotem
-No i co możecie? - zapytali hórkiem
-Oczywiście że...- nie dokończyłam bo Zayn mi przerwał
-Ale dlaczego nie- zapytał
-Co dlaczego nie?
-Dlaczego nie zostajecie
-Zotajemy
-Tak?
-Tak
-Oł jea,oł jea- Lou cieszył się jak małe dziecko które dostało cukierka
-Z czego się cieszysz ?-zapytał Liam
-Bo zostają u nas 
-Ale Julka śpi u Harrego, Emilka u Zayna - powiedział Niall- nie będą spać z tobą
-Ale dlaczego ?- zapytał z udawanym smutkiem. Podeszłam do niego i go przytuliłam.
-No nie smutaj- powiedziałam
-A bedziesz ze mną spała?
-Tak
-A ja ?- zapytał Zayn 
-Ty nie - powiedział Lou i wystawił mu język 
-Będziemy spać we trójkę jeżeli będzie się oczywiście dało
-Oooooooo Emilia oni się tam pobiją- powiedział Liam
-Spokojnie ja na łóżku a oni na podłodze -powieziałam
-Ej niee- zaprotestował Zayn
-To Emila u mnie - zaproponował Liam - oczywiście ja na podłodze
-To będzie dobre rozwiązanie- powiedziałam
Zayn stanął za mną i zawiesił mi sie na szyi
-Co robisz?-zapytałam
-Trzymam Cię- powiedział
-Ale po co ?
-Żebyś mi nie uciekła i u mnie spała
-Zayn co ty wyprawiasz- zapytał Niall - nie świruj pawiana chodź i wiś na mnie a nie na niej
-A weźmiesz mnie na barana- zapytał
-Wezme
-Jej - Zayn wskoczył mu na plecy a Niall zaczął biegać z nim po całym pomieszczeniu
-A gdzie Julia z Harrym?- zapytałam
- Pewnie poszli do jego pokoju- powiedział Louis wchodzący do pomiezczenia z ogrodu
- On się w niej zakochał na bank- powiedział Niall
-Julia w nim też
-Ciekawe jak nasz Loczek szybko ją namówi- poiwedział Liam
- Do tego no....?- zapytałam
-Nom- przytakneli wszyscy
-Zresztą Zayn nie jesat gorszy- powiedział Liam przez śmiech, ale potem tego pożałował bo Zayn lekko go uderzył w policzek- a za co to?
-Dobrze wiesz za co- odpowiedział Zayn
-Zayn no co ty? Bez przesady- powiedziałam i wyszłam na korytarz. Łzy lały mi się strumieniem, oparłam się o ścianę i zjechałam po niej na podłogę ciąglę płacząc. Podkuliłam nogi i schowałam w nich głowę.
***(w tym samym czasie w salce)***
-Emilia co jest?- zapytał zaniepokojony Zayn, gdy wychodziłam
-Przez Ciebie teraz płacze- wydarł sie Louis na Zayna
-No ale co ja zrobiłem?- zapytał
-Nie pomyślałeś może że jet wrażliwa na takie bicie bez podstawy- powiedział Liam
-Idę do niej- powiedział Zayn 
-Nie lepiej idź ty Lou - powiedział Liam
-Ja ? - zapytał 
-Tak idź






********************************************************
Jest 8 rozdział. 
Będę musiała to zakończyć bo nie komentujecie prawie nikt nie wchodzi. Prosze zkomentujcie bo to daje tego kopa. nie będzie komów nie ma rozdziałów. :( 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz